Częściej uczymy się nieformalnie… i co to znaczy?
Wyniki „Badania uczenia się dorosłych Polaków”* przeprowadzonego w 2025 r. potwierdzają, że Polki i Polacy chętnie się uczą, jednak najczęściej w sposób nieformalny. Samodzielnie, z pomocą bliskich, znajomych oraz przy wsparciu dostępnych materiałów – w ciągu 12 miesięcy poprzedzających realizację badania – uczyło się 48,8% dorosłych w wieku 25–64 lata. Jest to wysoki odsetek, zważywszy na to, że z form instytucjonalnych (edukacji formalnej oraz z kursów i szkoleń) skorzystało mniej osób, bo 35,5% badanej populacji. Uczenie się nieformalne obejmuje przy tym szeroki zakres aktywności o zróżnicowanym wpływie na ścieżkę edukacyjno-zawodową. Są to bowiem zarówno spontaniczne działania podejmowane w celu zdobycie wiedzy „tu i teraz”, jak i zaplanowane, niekiedy wielomiesięczne procesy rozwojowe.
Z perspektywy Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji interesujący jest zwłaszcza potencjał uczenia się nieformalnego w kontekście walidacji i certyfikacji kompetencji. Należy jednak przyznać, że duża aktywność w obszarze nieformalnej nauki nie przekłada się na równie duże zainteresowanie potwierdzaniem zdobytej wiedzy. Uzyskaniem certyfikatu potwierdzającego kompetencje zdobyte w sposób nieformalny byłaby zainteresowana średnio co trzecia osoba (32,4%).
Wykres 1. Osoby korzystające z różnych form nauki w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie

Czy potrafimy chwalić się osiągnięciami edukacyjnymi?
Biorąc pod uwagę wszystkie aktywności edukacyjne Polek i Polaków – uczenie się nieformalne, uczenie się w miejscu pracy, zinstytucjonalizowane formy kształcenia – można oszacować, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy poprzedzających realizację badania uczyło się aż 65% dorosłych w wieku 25–64 lata. Pogłębiona analiza doświadczeń edukacyjnych wskazuje, że większość respondentów pozytywnie ocenia zarówno możliwość wykorzystania zdobytej wiedzy, jak i znaczenie podejmowanych aktywności dla rozwoju zawodowego lub osobistego. Można zatem przyjąć, że to, czego się uczymy, jest dla nas wartościowe. Pytanie jednak, czy potrafimy mówić o naszych osiągnięciach w sposób skuteczny, tak aby były one czytelne i doceniane na rynku pracy?
Na poziomie deklaratywnym aż 85% Polek i Polaków uważa, że zna swoje mocne strony i kompetencje zawodowe oraz potrafi je nazwać. Znaczna część ocenia, że potrafi również je zaprezentować– czy to pisząc CV, czy podczas rozmowy rekrutacyjnej (59,5%). Pomocne w tym zakresie może być systematyczne gromadzenie dowodów edukacyjnych aktywności. Prawie 60% dorosłych zbiera dokumenty (dyplomy, certyfikaty) potwierdzające posiadane kompetencje czy kwalifikacje, 16,2% publikuje je na portalach internetowych, a 16,9% prowadzi portfolio dokumentujące ich pracę. W tym kontekście widoczny jest potencjał wykorzystania narzędzia Moje Portfolio rozwijanego w ramach ZSK, zwłaszcza że znajomość tej aplikacji deklaruje 19,4% dorosłych w wieku 25–64 lata, a 4,3% kiedykolwiek z niej korzystało.
Czy potrzebujemy usług doradztwa zawodowego?
Doświadczenia związane z wdrażaniem Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji, a także wieloletnie badania społeczne prowadzone wśród dorosłych wskazują na to, że proces zdobywania kompetencji nie jest prosty, a trudności pojawiają się już na etapie podejmowania decyzji. Często towarzyszą mu dylematy związane z wyborem właściwego kierunku kształcenia, niepewność co do wyboru odpowiedniej oferty edukacyjnej oraz ogólne wątpliwości dotyczące kolejnych kroków w rozwoju edukacyjno-zawodowym – takich, które z jednej strony poprawią pozycję danej osoby na rynku pracy, a z drugiej przyniosą poczucie spełnienia i satysfakcji. Potrzeby w tym zakresie wydają się znaczące.
Jednocześnie niewiele osób ma doświadczenie współpracy z profesjonalnym doradcą zawodowym. Zaledwie 10,8% dorosłych korzystało z takiej formy wsparcia w rozpoznaniu i wykorzystaniu swoich mocnych stron, posiadanej wiedzy i umiejętności, a zaledwie 6,7% deklaruje chęć skorzystania z niej w przyszłości. Samo określenie „doradztwo zawodowe” może być postrzegane jako mało atrakcyjne lub nie do końca zrozumiałe – być może ze względu na trudną do uchwycenia bezpośrednią korzyść dla odbiorcy.
Walidacja, certyfikacja… i doradztwo w pakiecie?
Jednym z założeń Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji jest przekonanie, że najważniejsze są kompetencje, jakie posiada dana osoba, niezależnie od sposobu ich zdobywania. Jednocześnie podkreśla się znaczenie formalnego potwierdzania tych kompetencji w procesie walidacji i certyfikowania. Idee te są stopniowo wdrażane, jednak często wymagają dodatkowego wyjaśnienia, ponieważ wciąż są pewną nowością na polskim rynku edukacyjno-szkoleniowym.
Czy Polki i Polacy dostrzegają potrzebę korzystania z takich rozwiązań? Około 40% dorosłych uważa, że posiada niepotwierdzone kompetencje związane z zawodem, który obecnie wykonuje. Jednak zaledwie połowa z tej grupy byłaby zainteresowania ich walidacją i certyfikacją. W odpowiedzi na bardziej szczegółowe pytania dotyczące gotowości do udziału w procesie zewnętrznej walidacji obejmującym weryfikację wiedzy i umiejętności zakończoną uzyskaniem dyplomu czy certyfikatu respondenci wykazują wyraźny sceptycyzm. W skali całej populacji jedynie 16,4% dorosłych w wieku 25–64 lata deklaruje zainteresowanie taką usługą.
Wyniki badania pokazują, że potencjał Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji jest obecny w praktykach edukacyjnych dorosłych, jednak wciąż wymaga wzmacniania poprzez działania u podstaw i współpracę z partnerami instytucjonalnymi, którzy mają kontakt z użytkownikami końcowym systemu. Polki i Polacy dostrzegają znaczenie rozwijania kompetencji, a sam proces uczenia się często przynosi im satysfakcję. Dalszego wsparcia wymaga natomiast budowanie świadomości i umiejętności tworzenia przemyślanej ścieżki kompetencji i wybierania spośród nich kluczowych do formalnego potwierdzania.
*„Badanie uczenia się dorosłych Polaków” zostało zrealizowane od kwietnia do lipca 2025 roku metodą wywiadów bezpośrednich z udziałem ankietera (CAPI) oraz wywiadów telefonicznych (CATI), na reprezentatywnej próbie mieszkańców Polski w wieku 18–69 lat, wylosowanej z rejestru PESEL (n = 2249). Treść artykułu odnosi się do grupy Polaków w wieku 25–64 lat.