Lifelong learning jako filar strategii biznesowej

Lifelong learning to idea, która przenika w ostatnich latach przestrzeń naukową, społeczną i biznesową. Jednym z najważniejszych wyzwań cywilizacyjnych jest konieczność zdobywania nowych kompetencji i kwalifikacji po to, by móc odnaleźć się w świecie nieustannie zmieniającej się technologii, złożoności procesów ekonomicznych, społecznych i kulturowych. Czy w perspektywie coraz większego znaczenia gospodarek opartych na wiedzy uczenie się przez całe życie może stać się fundamentem skutecznej strategii biznesowej?

Przewiduje się, że w ciągu dziesięciu najbliższych lat pojawią się nowe „zawody”, łączące skrajne na pierwszy rzut oka kompetencje (np. IThumanista, biomatyk, filozofoinżynier). Stanowiska pracy wymagające wykorzystania wielu kompetencji z różnych obszarów już dziś funkcjonują, w szczególności w sektorach innowacyjnych czy związanych z wykorzystaniem nowych technologii. Rozwój kapitału ludzkiego to nie tylko zorganizowane działania odbywające się w określonym czasie, których celem jest zdobycie konkretnej wiedzy i umiejętności wykorzystywanej w toku całego życia.

Przeczytaj najnowsze wydanie Kwartalnika ZSK

Formalne wykształcenie stało się niewystarczające, a akcent przesuwa się w kierunku kształtowania kultury całożyciowego rozwoju człowieka. Rozwój ten obejmuje procesy uczenia się, a nierzadko także oduczania pewnych umiejętności, postaw, przyzwyczajeń, sposobów wykonywania danych czynności i ponownego uczenia się z uwzględnieniem pozaformalnych, nieformalnych oraz incydentalnych form kształcenia.

Most między edukacją a rynkiem pracy

Złożoność tak pojmowanego procesu uczenia się coraz częściej wymaga wyspecjalizowanego wsparcia dla różnych stron: osób uczących się, pracodawców, jednostek edukacji formalnej, pozaformalnej, a także instytucji odpowiedzialnych za kształtowanie polityk kształcenia czy jego finansowania. Wsparcie to może być zapewniane przez organizacje będące swojego rodzaju animatorami LLL, które są w stanie dostrzec potrzeby i wyzwania wszystkich stron biorących udział w kształceniu ustawicznym. Organizacje te są w stanie dostarczać kompleksowe rozwiązania optymalizujące procesy dopasowania kompetencji do potrzeb pracodawców nie tylko w perspektywie bieżących, ale też przyszłych oczekiwań.

Model biznesowy wymagający nieustannego uczenia się

Oparcie modelu biznesowego na kompleksowym wsparciu idei lifelong learning nie jest częste wśród polskich organizacji. Być może dlatego, że nie jest to działalność ani prosta, ani oczywista. Jej prowadzenie wymaga śledzenia i przewidywania trendów gospodarczych, społecznych, inwestowania w rozwiązania wspierające procesy dostosowywania kompetencji do tych kierunków w odpowiednim czasie. Zobowiązuje osoby zarządzające oraz cały zespół pracowników do ciągłego uczenia się, kreatywności w tworzeniu nowych rozwiązań nie tylko usprawniających procesy uczenia się, lecz także weryfikujących nabytą wiedzę i umiejętności. Doskonalenie sposobów dostarczania usług opartych na idei LLL niezależnie od miejsca i czasu, wsparcie procesów uczenia się nowymi technologiami, takimi jak wirtualna rzeczywistość i sztuczna inteligencja, to wyzwania, z jakimi mierzą się codziennie organizacje, w których kształcenie ustawiczne jest centrum strategii biznesowej.

Jednocześnie organizacje te starają się obejmować swoją działalnością różne grupy wiekowe, począwszy od najmłodszych uczniów, po osoby dorosłe, ze świadomością tego, że budowanie kadr nowoczesnej gospodarki rozpoczyna się już na wczesnych etapach edukacji.

Aby przygotować pracowników przyszłości, współpracujemy ze szkołami od podstawowych aż po wyższe. Kojarzymy współpracę z firmami, pomagamy wskazywać kierunki modyfikacji programów kształcenia. Promujemy nabywanie kwalifikacji ciekawych dla młodych ludzi, np. opartych na nowych technologiach typu druk 3D, które można wykorzystywać zarówno w pracy, jak i w życiu codziennym – mówi Radosław Panas, prezes Fundacji VCC.

 

ZSK sercem modelu biznesowego opartego na LLL

Dla organizacji opierających swoją strategię biznesową na idei LLL naturalne staje się uczestniczenie w rozwijaniu i wykorzystywaniu Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji, który jest systemowym rozwiązaniem dla uczenia się przez całe życie. W szczególności nowa kategoria tzw. kwalifikacji rynkowych pozwala w sposób jeszcze pełniejszy niż dotychczas integrować działania w tej dziedzinie. Silny związek tych kwalifikacji z rynkiem gwarantuje ich aktualność, wystandaryzowaną jakość, a także odzwierciedla rzeczywiste zapotrzebowanie pracodawców w konkretnych sektorach. Pozwala także łączyć kwalifikacje nadawane w systemie oświaty z rynkowymi.

Przykładem mogą być tu pierwsze modyfikacje programów nauczania w szkołach ponadpodstawowych (np. w zawodzie technik ekonomista modyfikacja włączająca efekty uczenia się z kwalifikacji „Zarządzanie relacjami z klientem z wykorzystaniem systemu CRM” wdrożona przez Technikum nr 4 w Zespole Szkół Ekonomiczno-Usługowych w Zabrzu) czy wyższych (np. WSGE im. Alcide De Gasperi w Józefowie, SKM w Koninie, Szkoła Wyższa im. Pawła Włodkowica w Płocku, które w programie studiów ujęły efekty uczenia się z różnych kwalifikacji rynkowych).

Niewątpliwie wdrażanie i rozwój kompleksowych rozwiązań na styku wzajemnych zależności między sektorem edukacji a rozwijającym się przemysłem mogą stanowić ciekawą strategię biznesową. Realizacja tego modelu wymaga przyjęcia perspektywy organizacji uczącej się, gdyż tylko wówczas jest ona w stanie sama dostrzec i przewidywać zmiany w otaczającej rzeczywistości, które mają wpływ na kształtowanie się kompetencji jutra. 

O autorce:

Edyta Migałka

Absolwentka UMCS w Lublinie oraz SGH w Warszawie. Wiceprzewodnicząca Sektorowej Rady ds. Kompetencji Nowoczesne Usługi Biznesowe. Dyrektor w Fundacji VCC, gdzie odpowiada między innymi za rozwój obszaru związanego z kwalifikacjami rynkowymi, opis kwalifikacji i jakość procesów walidacji.

Podobne wpisy:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Pozostałe artykuły

Sojusz dla kompetencji w budownictwie

Budownictwo zajmuje bardzo ważne miejsce w  polskiej gospodarce i dlatego nieustannie potrzebuje wykwalifikowanych pracowników. Doskonale rozumie to Sektorowa Rada ds. Kompetencji w Budownictwie, której działalność można uznać za unikalne zjawisko w całej Unii Europejskiej. O budownictwie, kwalifikacjach i działalności rady rozmawiamy z Jakubem Kusem, wiceprzewodniczącym Sektorowej Rady ds. Kompetencji w Budownictwie.

Czytaj»

Narzędzia Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji wspierające rozwój kluczowych sektorów gospodarki

Zintegrowany System Kwalifikacji to zbiór rozwiązań, których celem jest integracja polskiego systemu kształcenia. Z powodu różnorodności obszarów edukacji, narzędzia tworzące ZSK muszą być dostosowywane do potrzeb konkretnych grup beneficjentów. Szczególną rolę odgrywają tutaj interesariusze sektorowi – organizacje branżowe czy izby gospodarcze – dla których tworzone są narzędzia pozwalające na efektywne korzystanie z dorobku ZSK.

Czytaj»

Sektorowe rady ds. kompetencji w służbie Zintegrowanemu Systemowi Kwalifikacji

W trakcie wieloletniej debaty na temat roli Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji zwykło się mówić, że jest on mostem łączącym edukację i rynek pracy. Do elementów zapewniających jego stabilną konstrukcję zaliczamy między innymi sektorowe rady ds. kompetencji. Aby lepiej poznać ich znaczenie, warto zastanowić się, jaką pełnią rolę – przęseł, a może podpór?

Czytaj»

Sektorowe ramy kwalifikacji na rynku pracy

Nawet najlepszej jakości kwalifikacje, odpowiadające na bieżące potrzeby gospodarki, nie spełnią swojej funkcji, jeżeli pracodawcy nie będą umieli rekrutować osób z odpowiednimi kompetencjami. Co więcej, przedsiębiorcy niejednokrotnie nie są świadomi tego, że w systemie edukacji nadawane są kwalifikacje (certyfikaty, dyplomy), których potrzebują i poszukują. To właśnie ta myśl stała u podstaw pomysłu wdrażania sektorowych ram kwalifikacji w firmach.

Czytaj»

Drinki ze słomką, czyli walidacje w okresie wakacyjnym

Wydawać by się mogło, że wakacje to czas odpoczynku i relaksu – jednak nie dla studentek Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, które zdecydowały się nabyć w tym czasie kompetencje barmańskie. Jednak zanim zaczęły shakować, stiringować, blendować, leyerować czy flamingować ulubione drinki turystów w cieniu palm czy w alpejskim kurorcie, albo przynajmniej na Krupówkach, musiały potwierdzić swoje kwalifikacje.

Czytaj»
Close Menu
X
Skip to content