Czy dorośli się uczą? Pierwsze wnioski z badania IBE

Losy zawodowe osób dorosłych są mniej przewidywalne i stabilne niż kiedyś. Dążenie do rozwoju, zdobywanie nowych kompetencji czy kwalifikacji z innych dziedzin niż te uzyskane w ramach formalnego wykształcenia to obecnie strategie, które stają się coraz bardziej oczekiwane na rynku pracy.

Z perspektywy jednostki uczenie się w dorosłości może przynosić korzyści zarówno w sferze zawodowej, jak i prywatnej, społecznej czy obywatelskiej, zaś z punktu widzenia państwa przyczynia się do podniesienia poziomu kapitału ludzkiego, co przekłada się na korzyści ekonomiczne i społeczne. Mimo to, jak wskazują badania, poziom zaangażowania dorosłych Polaków w rozwój swoich kompetencji w systemie formalnym i pozaformalnym od wielu lat utrzymuje się na stosunkowo niskim poziomie.

Kwartalnik ZSK – źródło informacji o systemie. Pobierz nowy numer!

Poniżej prezentujemy wstępne wyniki badania Uczenie się Dorosłych, zrealizowanego w 2020 r. przez Instytut Badań Edukacyjnych. Zostały one przeprowadzone z wykorzystaniem techniki wywiadu wspomaganego komputerowo (CAPI), na reprezentatywnej próbie 2600 osób w wieku 25–64 lat, wylosowanej z operatu PESEL. Umożliwiło ono, między innymi, uzyskanie odpowiedzi na pytania, jak wielu mieszkańców Polski uczy się w dorosłości oraz jakie czynniki sprzyjają uczeniu się. Aktywności edukacyjne analizowane były w podziale na formalne, pozaformalne i nieformalne, pytania dotyczyły okresu 12 miesięcy przed wywiadem.

Czy Polacy się uczą?

Na pierwszy rzut oka wyniki mogą zaskakiwać. Okazuje się, że zdecydowana większość Polaków –70% – brała udział w co najmniej jednym intencjonalnym działaniu edukacyjnym nastawionym na zdobywanie wiedzy i/lub umiejętności, bez uwzględniania szkoleń obowiązkowych jak np. BHP. Poziom uczestnictwa w poszczególnych typach aktywności jest jednak bardzo zróżnicowany. Osoby dorosłe rzadko biorą udział w zinstytucjonalizowanych typach aktywności edukacyjnych, a dużo częściej uczą się w sposób nieformalny.

Z oferty edukacji formalnej, dającej możliwość uzyskania kwalifikacji w postaci świadectw czy dyplomów, korzystało zaledwie 2,5% dorosłych mieszkańców Polski, a co czwarta osoba wzięła udział w uczeniu pozaformalnym. Przy czym, w przypadku kształcenia pozaformalnego, najczęściej wybieraną formą aktywności były szkolenia i warsztaty stacjonarne (16%) oraz szkolenia lub warsztaty online (11%). Co dziesiąta osoba uczestniczyła w konferencjach, odczytach czy prelekcjach.

Okazuje się jednak, że połowa mieszkańców Polski uczyła się poza zorganizowanymi formami kształcenia, korzystając w tym celu z internetu (36%) oraz książek (30%). Co piąty dorosły uczył się od przyjaciół, znajomych, a 11% od członków rodziny. Ponadto Polacy relatywnie często (45%) uczestniczyli w nieformalnym kształceniu w miejscu pracy, najczęściej ucząc się od przełożonych i/lub współpracowników oraz biorąc udział w instruktażu dotyczącym np. obsługi nowego sprzętu czy oprogramowania (po 41%).

Co sprzyja uczeniu się?

Wiemy już, jak wielu Polaków się uczy oraz jakie formy kształcenia preferuje. Z punktu widzenia realizacji polityk publicznych, w tym projektowania lepiej profilowanego wsparcia, istotne jest przyjrzenie się, jaka jest społeczno-demograficzna charakterystyka osób podejmujących działania edukacyjne. Zdecydowanie częściej uczą się osoby młodsze, lepiej wykształcone i pracujące. W kategoriach wiekowych poniżej 45. roku życia prawdopodobieństwo uczestnictwa w kształceniu jest niemal 10 punktów procentowych wyższe niż wśród osób w wieku 45–54 lat oraz ponad 20 punktów procentowych wyższe niż w grupie najstarszej, czyli osób w wieku 55–65 lat. Zróżnicowanie ze względu na poziom wykształcenia jest równie wyraźne: im wyższy poziom, tym częściej podejmowane są intencjonalne aktywności edukacyjne. Przykładowo: o ile w przynajmniej jednym takim działaniu uczestniczyła niespełna połowa osób z wykształceniem co najwyżej gimnazjalnym (48%), tak wśród osób z wykształceniem wyższym takich osób było już 86%.

Równie ważnym czynnikiem jest status na rynku pracy. Poziom uczestnictwa w grupie pracujących wynosi 79% i jest ponad dwa razy wyższy niż w grupie osób nieaktywnych zawodowo (tj. pozostających bez zatrudnienia i nieposzukujących pracy) oraz o 34 punkty procentowe wyższy niż wśród bezrobotnych.

Czy warto się uczyć, czyli co Polacy sądzą o uczeniu się w dorosłości?

Na koniec przyjrzyjmy się opiniom Polaków na temat uczenia się. Oceniając swój stosunek do edukacji, niemal połowa mieszkańców Polski (prawie 50%) wskazała, że uczenie się sprawia im przyjemność i daje satysfakcję, a niemal jedna trzecia (32%) zadeklarowała, że jeśli ma czas wolny, to lubi przeznaczać go na uczenie się. Jednocześnie prawie 44% dorosłych mieszkańców Polski stwierdziło, że nie chce im się już uczyć.

Interesujące były również ogólne przekonania na temat uczenia się. Ponad jedna czwarta osób dorosłych była zdania, że ludzie, którzy odnieśli sukces zawodowy, nie muszą się już uczyć (przy czym w tym przypadku odnotowano wysoki odsetek osób, które były przeciwnego zdania – 54%), zaś niemal 45% mieszkańców Polski było zdania, że na uczenie się mogą sobie pozwolić jedynie te osoby, które mają dużo wolnego czasu.

Podsumowując, należy podkreślić, że uczenie się dorosłych jest zjawiskiem wielowymiarowym, a przedstawione wyniki dotyczą jedynie niewielkiej części zagadnień uwzględnionych w badaniu. Będą one poddane dalszym analizom, uzupełnieniom i interpretacjom, które w najbliższych miesiącach ukażą się w formie raportu oraz publikacji naukowych.

Autorzy:

Marta Petelewicz

Doktor nauk społecznych, socjolożka, ekspertka ds. badań w IBE, związana z Katedrą Socjologii Struktur i Zmian Społecznych Uniwersytetu Łódzkiego.

Julita Pieńkosz

Doktor nauk humanistycznych w zakresie socjologii, adiunkt w IBE oraz ekspertka główna w Zespole ds. Systemu Kwalifikacji. Jest autorką kilkunastu publikacji naukowych na temat kształtowania socjologii narodowych oraz metodologicznych podstaw uprawiania historii socjologii.

Karol Sobestjański

Ekspert ds. badań i analiz w IBE. Absolwent magisterskich studiów socjologicznych na UMCS w Lublinie oraz studiów podyplomowych z zakresu metod analiz społeczno-gospodarczych w SGH w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywał pracując m.in. w GUS, IBE oraz jako niezależny badacz.

Podobne wpisy:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Pozostałe artykuły

W badaniach wypadamy źle, ale jest światełko w tunelu

Uczenie się. Uczelnia. Nauczyciel. Szkoła. Wspomnienia lepsze lub gorsze. Za chwilę zaczynają się wakacje, więc wielu z nas wszystko, co związane z uczeniem się, uzna za odwieszone na kołek na 2 miesiące. To jednak nieprawda i to nie dlatego, że prawie nikt nie ma 2 miesięcy wakacji.

Czytaj»

Narzędzia pomocne przy opisywaniu kwalifikacji

Chcąc namalować obraz, nie wystarczy mieć modela czy pejzaż, które zamierza się utrwalić na płótnie, potrzebne są jeszcze narzędzia (płótno, farby, pędzle) i umiejętności, czyli warsztat malarski. Można go doskonalić na kursach, szkoleniach, podglądając mistrzów, wysłuchując wskazówek nauczyciela czy inspirując się dziełami innych. Podobnie jest z opisywaniem kwalifikacji rynkowych.

Czytaj»

Open Badges, czyli jak edukacja dogoni gospodarkę

Prosty sposób potwierdzania umiejętności, indywidualne ścieżki kariery i atrakcyjne cyfrowe dyplomy, które można przesłać jednym kliknięciem. Tak wyglądać będzie niedaleka przyszłość na rynku pracy. To również wspólne marzenie polskich pracowników, działów HR i managerów. A przyszłość zaczyna się teraz, bo nad nowoczesnym rozwiązaniem pracuje już Instytut Badań Edukacyjnych.

Czytaj»

Moja Walidacja kontra papier

Praca na papierze ma swoje niewątpliwe uroki. W końcu jednak nadchodzi moment krytyczny i staje się ona zmorą. Zaczyna się gorączkowe poszukiwanie rozwiązań cyfrowych. Podobnie jest w fascynującym życiu kwalifikacji rynkowych. I dlatego IBE dostarczył gotowe narzędzie… cyfrowe właśnie.

Czytaj»
Close Menu
X
Skip to content